Czy rodzina to tylko krewni

Czasem mówi się, że lepiej mieć jednego prawdziwego przyjaciela, aniżeli liczną rodzinę, która nie interesuje się życiem swoich krewnych. Pewnie można by z tym powiedzeniem odważnie polemizować, gdyby nie fakt, że w okresie ludzkiego życia zdarzają się takie sytuacje, że faktycznie obcy ludzie mogą być znacznie bliżsi niż krewni. Na pewno nie dotyczy to pierwszych lat życia człowieka. Wówczas, gdy ma się kilka lat, najważniejszymi osobami na świecie są rodzice. To oni stanowią źródło oparcia w trudnych chwilach smutku a także są niezaprzeczalnym autorytetem i wzorcem postępowania. Z czasem jednak, owy wzorzec i autorytet nieco blednie i traci swoją atrakcyjność i aktualność. W momencie, gdy dziecko idzie do szkoły, coraz większe znaczenie ma dla niego grupa rówieśnicza i jej akceptacja. Dzieci w szkole podstawowej nawiązują tak silne związki emocjonalne ze swoimi koleżankami i kolegami, że często najbliższe koleżanki-przyjaciółki nazywają się siostrami, Co jednak najważniejsze, rzeczywiście wraz z nazwą, traktują się jak siostry i są gotowe na pomoc w każdej sytuacji, bez względu na konsekwencje. Wraz z zacieśnieniem przyjaźni szkolnych, spada w oczach dzieci w wieku szkolnym wartość rodziny. Kolejny okres życia wiąże się z zainteresowaniami płcią przeciwną, co ponownie zostawia wartość rodziny w tyle, zaś na pierwszym miejscu – wybrankę lub wybranka.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Jeśli chcesz stać się częścią naszego społeczeństwa i dowiedzieć się więcej o funkcjonowaniu rodziny i związków społecznych to zapraszam na mój serwis! Zostań na dłużej i udzielaj się w komentarzach! Stwórzmy razem wielką rodzinę pasjonatów!
error: Content is protected !!