Rodzinne wieczory przed telewizorem

Mówi się, że telewizja zabiera prawdziwe życie, uzależniania i rozbija rodzinne więzi. Trzeba jednak pogodzić się z faktem, że jest ona obecna w życiu wszystkich ludzi i trudno się jej pozbyć. Oczywiście można pozbyć się z domu telewizora, ale na przykład dzieci na pewno będą miały kontakt z telewizją w szkole, w telewizji ogląda się wiadomości. Trudno bez niej żyć, tak jak kiedyś żyło się trudno bez światła. Telewizja jest też stałym elementem życia rodzinnego. Oczywiście nie chodzi o to, by przy telewizji jadać posiłki i nie rozmawiać ze sobą, ale rodzinne wieczory przy telewizorze nikomu jeszcze nie zaszkodziły. Chodzi też o to, że to na kanapie toczą się zazwyczaj najważniejsze rodzinne rozmowy. Dobrze więc traktować telewizję jako raczej pretekst do kontaktów ze swoimi dziećmi, a nie po prostu oglądanie filmów. Niektórzy rodzice wykazują się sprytem i przed telewizorem wyciągają od swoich dzieci różne informacje. A trzeba wiedzieć, że dzieci, zwłaszcza w okresie dojrzewania, są raczej nierozmowne jeśli chodzi o kontakty z rodzicami. Telewizję w życiu rodzinnym trzeba odpowiednio dawkować. To fakt, ale trzeba też pamiętać o tym, że zakazany owoc kusi najbardziej. Nie można dzieciom zabronić telewizji, bo to nic nie da i tak będą ją oglądały po kryjomu. Można więc wyznaczyć godziny wspólnych chwil rodzinnych przed telewizorem. Można też wyznaczyć limity dla dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *