TRZYMAJĄC DZIECKO W RAMIONACH

Kiedyś w programie telewizyjnym, mającym na celu prezentację wynalazków i szukanie dla nich protektorów, przedstawiono pomysł małżeńskiej pary naukowców. Pomysł, który mnie przeraził i dał wiele do myślenia. Oto młodzi rodzice proponowali urządzenie, utrzymujące butelkę przy głowie dziecka. Głodne dziecko ssało sobie z tej butelki, nie niepokojąc rodziców. Jak bardzo zablokowane musiało być wyzwolenie się instynktu opiekuńczego u tej pary młodych rodziców, któ­rzy dodatkowo jeszcze skonstruowali urządzenie, wpra­wiające w ruch dzwonek w pokoju rodziców z chwilą zmo­czenia przez dziecko pieluszek. Trzymając dziecko w ramionach, uczymy się prawie automatycznie obserwować trudności, jakie ma ono przy ssaniu, uczymy się je eliminować i zapobiegać im.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Jeśli chcesz stać się częścią naszego społeczeństwa i dowiedzieć się więcej o funkcjonowaniu rodziny i związków społecznych to zapraszam na mój serwis! Zostań na dłużej i udzielaj się w komentarzach! Stwórzmy razem wielką rodzinę pasjonatów!
error: Content is protected !!