ZASPOKOJENIE GŁODU

Jak wprowadzać będą te zmiany, do jakiego stopnia łagodnie przechodzić będą przez wszystkie ich szczeble, ile wykażą zrozumienia i cierpliwości – od tego zależeć będzie w dużej mierze umie­jętność odżywiania się, i ładnego jedzenia dziecka star­szego, a później dorosłego już człowieka. Dlaczego tak strasznie wrzeszczy, gdy zbliża się pora karmienia? Przecież głód nie może być aż tak dotkliwy?” – pytają młode, niedoświadczone matki. Wkrótce głos instynktu podszepnie im, że wraz z głodem przychodzi lęk, zakłócone zostaje bardzo niewykształcone jeszcze poczu­cie bezpieczeństwa. Dziecko krzyczy – i oto matka nadcho­dzi. Zaspokaja głód, daje ciepło ramion, dotyk rąk. Jest dobrze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *